Dziś zostaną rozegrane dwa spotkania 12 kolejki. Oba zapowiadają się ciekawie bowiem zagrają zespoły z górnej części tabeli. W Dębicy mająca świetną passę Wisłoka podejmie Orła Przeworsk, a w Rzeszowie przeżywająca kryzys Stal zagra z Avią. W niedzielę aż sześć spotkań w tym spotkanie krośnieńskich Karpat z liderem tabeli Resovią.
Sobota, 18 października
Wisłoka Dębica - Orzeł Przeworsk (14:00)
Stal Rzeszów - Avia Świdnik (15:00)
Niedziela, 19 października
Izolator Boguchwała - Tomasovia Tomaszów Lubelski (11:00) Karpaty Krosno - Resovia Rzeszów (11:00)
Unia Nowa Sarzyna - Stal Kraśnik (14:00)
Orlęta Radzyń Podlaski - Stal Mielec (14:00)
Orlęta Łuków - Górnik II Łęczna (15:00)
Spartakus Szarowola - Łada Biłgoraj (15:00)
Zarząd Klubu na posiedzeniu w dniu 29 września br. jednogłośnie przyjął stanowisko w którym, negatywnie ocenił zachowanie tych kibiców, którzy wznosili obraźliwe okrzyki w stosunku do czarnoskórego zawodnika Stali Rzeszów, jak również pod adresem Polskiego Związku Piłki Nożnej. Zachowanie to miało miejsce na naszym stadionie w dniu 3 września br.
W przyjętym stanowisku Zarządu czytamy: "Wyrażamy ubolewanie z powodu zaistniałej sytacji, przepraszamy tych wszystkich, którzy poczuli się obrażeni i mamy nadzieje, że więcej to się nie powtórzy i że kibice są sprzymierzeńcami naszego klubu i nie dopuszczą do tego by za ich niesportowe zachowanie Klub ponosił straty finansowe. Zarząd ponadto stwierdza ,że na naszym stadionie nie ma miejsca dla pseudokibiców niewiadomego pochodzenia i dla tak obrzydliwego zachowania".
Wierzymy, że fani klubów Resovii i Karpat będący na jutrzejszym meczu będą się szanowali. Apelujemy o kulturalny doping, porządek i ład oraz przestrzeganie stadionowego regulaminu!
Nie życzymy sobie wywieszania transparentów z wulgarnymi treściami, używania słów uznawanych za obraźliwe, znieważania sędziów oraz zawodników obu drużyn.
Ze sportowym pozdrowieniem
Wojciech Gonet
Prezes Klubu
Rozbici w Tomaszowie i ukarani obniżką wypłat piłkarze Karpat w niedzielę podejmą Resovię. Naprzeciw siebie staną trenerzy: Maciej Huzarski i Tomasz Tułacz, któremu ten pierwszy rok temu musiał ustąpić w Resovii.
"Mnie te polityczne sprawy, podteksty nie interesują" - zapewnia trener liderującej Resovii. - "Koncentruję się na pracy, a rywali szanujemy. Miejsce w ogonie tabeli nie oddaje ich możliwości. My mamy problemy w pomocy. Nie zagra Madeja, nie wiadomo czy zdąży się wyleczyć Walaszczyk. To komplikuje sytuację, ale jest pomysł jak sobie poradzić w razie nieobecności tych graczy i zawalczyć o 3 pkt."
Uchwałą nr 54 z dnia 14 października 2008 roku Zarząd Klubu Sportowego Karpaty Krosno podjął decyzje o ukaraniu zawodników drużyny piłkarskiej.
Po dokonaniu wnikliwej analizy i oceny dotychczasowych wyników drużyny, zaangażowania się zawodników w wypełnianiu swoich obowiązków po wysłuchaniu zawodników i trenerów Zarząd podjął następujące decyzje:
1. Pozbawić drużynę 25% z wypłaty ekwiwalentu za miesiąc październik.
2. Wszystkim zawodnikom zawiesza się do końca roku wypłatę ekwiwalentu w 50%. W przypadku zdobycia w ostatnich 4 meczach rundy jesiennej minimum 6 punktów zawieszony ekwiwalent zostanie wypłacony. Dotyczy to równiez trenera i jego asystenta.
3. Jeden zawodnik za nieusprawiedliwione niestawienie się na mecz ligowy został zawieszony w prawach zawodnika do końca roku z konsekwencjami wynikającymi z regulaminu oraz 4 zawodników zostało ukaranych karą upomnienia .
Już tylko dwa dni pozostały do spotkania 12 kolejki III ligi pomiędzy krośnieńskimi Karpatami i Resovią Rzeszów. Dziś zwracamy się do wszystkich kibiców, którzy tego dnia odwiedzą stadion przy ul. Legionów o głośny i kulturalny doping. Pamiętajmy, że wciąż nie zostało jeszcze rozpatrzone odwołanie od decyzji o zamknięciu naszego stadionu dla publiczności na 3 mecze. Pokażmy wszyscy, że decyzja ta była błędem! W Krośnie mecze nie mogą być rozgrywane przy pustych trybunach!
Apel ten dotyczy również kibiców gości, którzy otrzymali 250 wejściówek. Działacze obu klubów zrobili wszystko, aby spotkanie to przebiegało w bardzo dobrej atmosferze, a obie drużyny mogły liczyć na doping swoich fanów. Nie zmarnujmy tego!
Mecz w niedzielę o godzinie 11:00. Zapraszamy wszystkich sympatyków piłki nożnej na Legionów! Musisz tam być!
Prowadzącą w tabeli Resovię czeka w tej kolejce bardzo trudny pojedynek. Karpatom Krosno, z którymi się zmierzy, z kilku powodów bardzo zależy na wygranej. Na potknięcie rzeszowian liczyć będzie Wisłoka Dębica.
W ekipie Karpat po ostatniej klęsce z Tomasovią doszło do małego tąpnięcia. Posady omal nie stracił trener Maciej Huzarski. Chcąc ją utrzymać, będzie musiał jednak sprawić, że jego zespół pokona lidera. Nawet bez tego szkoleniowcowi bardzo zależy na pokonaniu akurat tego rywala. Niecały rok temu został bowiem zwolniony z Resovii i teraz postara się udowodnić kilku działaczom swoją wartość. Podobny cel ma symbol "Pasiaków" Maciej Biliński, który na wiosnę wolał odejść z macierzystego klubu, niż znosić kolejne upokorzenia serwowane mu przez trenera Tomasza Tułacza, trzymającego go na rezerwie. Swoje trzy grosze będzie także chciał dorzucić Sławomir Przybyła. On również grał kiedyś przy Wyspiańskiego i w niezbyt miłych okolicznościach opuścił ten zespół. Byłym resoviakiem jest też Bartłomiej Bogacz, ale on akurat na własne życzenie opuścił ten klub.
Bez pauzującego za żółte kartki Pawła Fydrycha zagrają krośnieńskie Karpaty w niedzielnym spotkaniu z Resovią Rzeszów. Paweł w wyjazdowym meczu z Tomasovią otrzymał czwartą żółtą kartkę w tym sezonie i czeka go przymusowa pauza w jednym meczu.
Do zdrowia wraca natomiast Radosław Macnar, który wszedł już nawet na boisko we wczorajszym pucharowym meczu w Jedliczu i miał udział przy drugiej bramce dla Karpat. Być może w niedzielę zobaczymy go na murawie stadionu przy ul. Legionów.
W niedzielę Karpaty Krosno podejmą lidera tabeli Resovię Rzeszów. Zapowiada się bardzo ciekawy pojedynek gdy o 11:00 na Legionów wybiegną na przeciwko siebie obie jedenastki. W spotkaniu tym dojdzie do rodzinnego starcia, naprzeciwko siebie staną Łukasz Zych i jego siostrzeniec grający w barwach Resovii Oskar Fryc.
Grający na środku obrony Łukasz Zych będzie się starał powstrzymywać ataki resoviaków i niewykluczone, że będzie miał do czynienia z Frycem, który przecież gra w środku drugiej linii rywala. Liczymy, że tym razem doświadczenie weźmie górę nad młodzieńczą fantazją i Oskar po spotkaniu będzie musiał pogratulować wujkowi zwycięstwa.
Zapraszamy wszystkich kibiców na stadion! Niedziela godzina 11:00! Musisz tam być!