Hat - trick doświadczonego napastnika Unii Nowa Sarzyna Stanisława Bednarza pozwolił mu na objęcie samotnego prowadzenia (9 goli) w klasyfikacji strzelców III ligi lubelsko - podkarpackiej. Dotychczasowi liderzy Mariusz Wiktor (Resovia) i Wojciech Białek (Avia) zatracili swą skuteczność z początku sezonu i nie dość, że stracili przodownictwo to za nimi już spora grupa pościgowa.
Bramka Bartłomieja Buczka w meczu z Resovią, była czwartym trafieniem naszego piłkarza w tym sezonie i tym samym jest to najskuteczniejszy obok Bartłomieja Bogacza piłkarz naszej drużyny.
Młodzi piłkarze Karpat Krosno z rocznika 1993 pokonali w derbowym spotkaniu sanocką Stal 3:0. Zwycięstwo zapewniły dwie bramki Jacka Koncewicza i jedna Garlaka. Wygrana ta dała biało - niebieskim drugie miejsca w tabeli, tuż za mielecką Stalą, z którą podpopieczni Grzegorza Rausa mimo dobrej postawy przegrali w poprzednim tygodniu 0:2. Do końca pierwszej rundy dwa mecze i przy dobrych wynikach jest szansa na zajęcie wysokiej lokaty.
Po meczu z liderem piłkarzy Karpat Krosno czeka wyjazd do Mielca. Może i przeciwnik nie należy do najlepszych zespołów tej ligi, bo przecież zajmuje 14 pozycję z takim samym dorobkiem punktowym jak krośnianie, ale nie można zlekceważyć młodych piłkarzy Stali. Trzeba zagrać na maxa i zgarnąć jakże ważne trzy punkty. W poprzednim sezonie w Mielcu polegliśmy 0:2, a w rewanżu mimo kilku dogodnych sytuacji nie potrafiliśmy umieścić piłki w bramce rywala i mecz zakończył się wynikem 0:0. Stal Mielec ostatni mecz zremisowała 0:0 z Orlętami w Radzyniu Podlaskim. Tak więc po Resovii szybka regeneracja i walka o spokojniejszą zimę!
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z wczorajszego spotkania o mistrzostwo III ligi pomiędzy Karpatami Krosno i Resovią Rzeszów. Przypomnijmy, że mecz zakończył się wynikiem 1:1, a bramkę dla biało - niebieskich zdobył Bartłomiej Buczek. W galerii 62 zdjęcia z tego spotkania autorstwa Bogusława Szczurka.
Strzelec bramki dla krośnieńskich Karpat Bartłomiej Buczek o dzisiejszym spotkaniu: "W przerwie meczu trener nas mocno mobilizował. Ruszyliśmy od razu do ataku. Z prawej strony Maciek Biliński z Kubą Zimą przeprowadzili dwójkową akcję, dośrodkowanie i nic mi nie pozostało tylko uderzyć na bramkę. Chcieliśmy dzisiaj przed własną publicznością zagrać bardzo dobrze. Przegraliśmy 0:6 na Tomasovi, chcieliśmy dzisiaj zdobyć trzy punkty, nie udało się, ale jeden punkt też nas cieszy".
Asystent trenera Tomasza Tułacza, Bogusław Pacanowski o remisie z Karpatami: "Mecz nie stał na najwyższym poziomie. Nie zgadzam się z trenerem Karpat, że gospodarze byli lepszym zespołem. Oba zespoły zagrały na przeciętnym poziomie. Szkoda, że nie wygraliśmy tego meczu. Przede wszystkim w pierwszej połowie byliśmy może nie stroną dominującą, ale mieliśmy więcej sytuacji. W drugiej połowie w nasze poczynania wkradł się chaos, było dużo niecelnych podań. To zadecydowało o tym, że zremisowaliśmy mecz. Karpaty stworzyły sobie jedną sytuację, ewidentny błąd naszej linii obrony. Trzeba powiedzieć, że nie był to łatwy przeciwnik dla nas, z tego względu, że bardzo dużo było podtekstów wokół tego meczu, to też troszeczkę zadecydowało o tym, że nie zagraliśmy dzisiaj na naszym poziomie, było dużo nerwowości, przepychanek, tak jak wcześniej powiedziałem jesteśmy zawiedzeni bo na więcej liczyliśmy po dzisiejszym meczu".
Drugi trener Karpat Robert Mastaj o meczu Karpaty - Resovia: "Typowy mecz walki. Uważam jednak, że byliśmy drużyną lepszą, prowadziliśmy grę. Niczym wielkim nas Resovia nie zaskoczyła, bramka Kamila Walaszczyka, piłkarza którego obawialiśmy się. Dziękujemy chłopakom za determinację i za ich podejście do tego meczu".
Status quo w czołówce zachowane. Trzy pierwsze zespoły remisowały swoje mecze. Pierwsze zwycięstwo zanotowali piłkarze Spartakusa Szarowola. Nasz kolejny rywal - Stal Mielec, zremisował w Radzyniu Podlaskim z Orlętami.
Sobota, 18 października
Wisłoka Dębica - Orzeł Przeworsk 0:0
Stal Rzeszów - Avia Świdnik 2:3
Niedziela, 19 października
Izolator Boguchwała - Tomasovia Tomaszów Lubelski 1:1 Karpaty Krosno - Resovia Rzeszów 1:1
Unia Nowa Sarzyna - Stal Kraśnik 3:0
Orlęta Radzyń Podlaski - Stal Mielec 0:0
Orlęta Łuków - Górnik II Łęczna 1:1
Spartakus Szarowola - Łada Biłgoraj 3:1